Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biblia fallouta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biblia fallouta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 marca 2017

Starowujkowanie ^(;,;)^ 2 - Przed Trzynastym Schronem...


…w sumie to nigdy nie było „przed”. Jak pisałem we wspomnieniach na 17 urodziny – „Koniec świata, postapokalipsa i TrzynastySchron”:

„… i na dyskietkach przynosili mi magazyn o fantasy Inkluz, a także któregoś razu Trzynasty Schron. Pamiętam, że trudno mi się czytało zielone literki na szarym tle. Ale wszystko to było nowością i mogłem przez chwilę poczuć, że mam neta. A kiedy podłączyli mi go w 2001 roku, stałem się szczęśliwym człowiekiem. Trzynasty Schron miał już nowy wygląd, a ja co jakiś czas zaglądałem na niego, czytając przede wszystkim na opisy i statystyki broni z Fallouta 2.”

sobota, 11 marca 2017

Starowujkowanie ^(;,;)^ 1 - Biblia Fallouta



Najważniejsze w życiu to nie chodzić w ciasnych butach i mieć zainteresowania.

Wydaje mi się, że interesuję się kilkoma rzeczami i każdą, kiedy tylko mogę, staram się dogłębnie „badać”.

Fallouta kocham od pierwszego skrina z Secret Service, ale nie będę o tym opowiadać, bo wielokrotnie już to robiłem. To piękna gra, tak samo jak jej następczyni. W sumie, to uważam 1 i 2 za jedną całość. Te gry mają w sobie wiele elementów, które z przyjemnością poznawałem i odkrywałem za każdym razem, kiedy je przechodziłem. 

Pamiętajcie! Prawdziwy Bohater świat ratuje sam!